26

Odp: Opinie po wyjazdowe- Sabinov

ogolnie szkoda ze tak krotko ta cała imprezownia trwała... no i zapiekanego syra ni było tongue

27

Odp: Opinie po wyjazdowe- Sabinov

Swiezy znamy lek, który pomaga na wszystko ;]

28

Odp: Opinie po wyjazdowe- Sabinov

Swiezy znamy lek, który pomaga na wszystko

29

Odp: Opinie po wyjazdowe- Sabinov

eee tam , ja to sie w ogole przestawic nie moge. nic mi tu nie smakuje po tamtejszych obiadach. ;P ma ktos moze adres do pan kuchARek? kopsnelyby jakis skladzik zupki ;PPP

30

Odp: Opinie po wyjazdowe- Sabinov

proponuje wyjście w czwartek do Punktu! smile Zjednoczenie Sound System smile 6zl!
Czwarty Żywy Punkt!!! smile

31

Odp: Opinie po wyjazdowe- Sabinov

marcinek666c4 napisał(a):
>ogolnie szkoda ze tak krotko ta cała imprezownia trwała... no i zapiekanego syra ni było tongue

ze za krotko to fakt a syr byl i na stoku i w restauracji wystarczylo poszukac mniam mniam/no pewnie nasze kuchareczki zrobilyby go duzo lepiej-talent to one mialy-nikt nie zaprzeczy;D

32

Odp: Opinie po wyjazdowe- Sabinov

no. i kubek mi zakosiły.

33

Odp: Opinie po wyjazdowe- Sabinov

ja rozumiem, ze prawie wszyscy sa zajeci w piatek wieczorem, wiadomo zajecia a uczelni i te sprawy, ale zeby zadnego organizatora nie bylo na spotkaniu piatkowym to chyba lekkie przegiecie... wlasciwie  to nie wiadomo czy przy tych  "zajetych dla nas" stolikach siedzieli ludzie z wyjazdow bo wszyscy twierdzili ze taaaaaak i mowili nawet skad, ale nie bylo jak tego sprawdzic... impreza mimo wszystko, hmm... wielki zawod zwlaszcza na Tobie Radku z Sabinova!

34

Odp: Opinie po wyjazdowe- Sabinov

kto jedzie na litwe ; O ??

35

Odp: Opinie po wyjazdowe- Sabinov

Moze sie upił na beforku, tak jak my ;] i nie dotarł ;] ?

36

Odp: Opinie po wyjazdowe- Sabinov

no to bylo przegiecie

37

Odp: Opinie po wyjazdowe- Sabinov

na pewno sie upil wink i zasnal w jakims autokarze. ;PP my tez mialysmy beforek ale dotrzec dotarlysmy. a ktos idzie w pt do PUNKTU?  fajnie bedzie...;PP

38

Odp: Opinie po wyjazdowe- Sabinov

zpokey napisał(a):
>Moze sie upił na beforku, tak jak my ;] i nie dotarł ;] ?

dobra, teraz wiem jak to jest ;P Radek, pamietam jak przez mgłe, jak 4 białe buciki zaczely sie oddalac wsrod pól mokotowskich...;)  a mielismy isc do Punktu...;)