Temat: Bułgaria 27.08 - 09.09 - opinie po wyjazdowe

Zapraszam do wpisywania swoich wrażeń po wyjeździe do Bułgarii w tym wątku.

Ze Studenckimi Pozdrowieniami,
Kuba Kwiatkowski
GSM: 509-537-915, GG: 48321

2

Odp: Bułgaria 27.08 - 09.09 - opinie po wyjazdowe

Dla mnie wyjazd zajebisty !!! Polecam wszystkim, którzy nie uczestniczyli jeszcze w imprezach z TurystykąStudencką, nawet się nie zastanawiajcie !! Za rok jadę ponownie big_smile

3

Odp: Bułgaria 27.08 - 09.09 - opinie po wyjazdowe

Ogólnie to impreza bardzooooo fajna , towarzystwo fajne pogoda zajebista wszystko jak należy;p Ja również nie omieszkam skorzystać ponownie z wyjazdów z turystyka studencka:D

4

Odp: Bułgaria 27.08 - 09.09 - opinie po wyjazdowe

Ja też mam jak najlepsze wrażenia po wyjeździe. Czuję się tak zintegrowana, że z trudem myślę, jak będzie mi się żyło w dezintegracji podczas roku akademickiego. Nasz pilot Krakers/Kredens/Snickers sumiennie realizował zadania "czułego pilota" zapowiadanego w umowie;) Towarzyszył nam u doktora Pavlova. Niewątpliwym plusem był też ośrodek - blisko morza, piękne widoki z tarasu, czyściutko (i pod czujnym okiem stróża prawa:)). Poza tym w Nessebarze było rewelacyjnie - przepiękne miejsce. Mam nadzieję, że kasa, którą tam zostawiłam, przepłacając za pamiątki będzie moim osobistym wkładem finansowym w postęp miasteczka.
No i jeszcze Viva od rana. Pobudka z wyostrzoną świadomością. Takie rzeczy zostają na długo w pamięci. Łaka łaka eee

5

Odp: Bułgaria 27.08 - 09.09 - opinie po wyjazdowe

Po pierwsze jazda autokarem to dramat ( przynajmniej w tamtą stronę ) ale da się przeżyć wink  w drodze powrotnej po spożyciu specjalnych substancji znieczulająco/nasennych  tongue i dobremu towarzystwu  smile  droga zleciała duuuużo szybciej. Wyjazd do aquaparku - udany było zajebiście no bajka. Po wyjeździe do Nessebaru czuje delikatny niedosyt. Za mało czasu na zwiedzanie. Pilot opowiedział nam o historii miasta w 50 sek. chociaż "opowiedział" to jest za dobre określenie, bardziej pasuje tutaj ten zwrot, który usłyszałem w autobusie "poczytaj mi mamo" ale OK. Miasto ma naprawdę bogatą historię, a ja usłyszałem że są mury, brama wjazdowa i pare cerkwi. Tyle. Gdzie iść, co robić, co zobaczyć... żeby je zwiedzić potrzeba troche więcej niż 3 godziny. Wieczór bułgarski w deche.
Na wieczory integracyjne sie chodziło smile i też się zaintegrowałem  tongue tak że hej tongue na drugi dzień już tęskniłem za tamtą pogodą, sprzątaczką która ogarniała pokój a przede wszystkim za rewelacyjnym towarzystwem smile
Pamiątek to ja najwięcej kupowałem w hurtowni tongue tylko że dużo nie przywiozłem do Polski, bo człowiek nie wielbłąd i pić musi tongue

Reasumując - wyjazd bardzo udany.

P.S.
Łaka łaka eee ty nie miałaś jakiegoś innego pseudonimu... coś po rosyjsku.... aaa ! niekrasiwa tongue pozdrowienia dla wszyyyyystkich z turnusu.
Wysiadałem z Olą jako pierwszy i zapomniałem powiedzieć... jak ktoś będzie miał czas i chęci to bardzo bardzo ładnie proszę wink jakbyście mieli fajne zdjęcia to proszę kierować na adres kontodomowe@o2.pl

6

Odp: Bułgaria 27.08 - 09.09 - opinie po wyjazdowe

Krzysiu łaka łaka to  nie ja smile)))


Pozdrowienia dla Ciebie i Oli
Niekrasiwa

7

Odp: Bułgaria 27.08 - 09.09 - opinie po wyjazdowe

I oczywiście podpisuje się pod prośbą , gdyby ktoś miał jakieś fajne fotki, trochę czasu i ochoty  to niech je prześle :  bajera-martyna@wp.pl  albo bajerkam@gmail.com smile
Z góry dziękuje , może to mi pomoże zapełnić niektóre luki w pamięci big_smile

8

Odp: Bułgaria 27.08 - 09.09 - opinie po wyjazdowe

Jestem i ja big_smile
Nie chciałam się wpisywać jako pierwsza bo byłoby to zbyt przewidywalne.
Ja powiem, że słaba grupa do zabawy do rana. Zawiodłam się na Was potwornie... a feeee.
Po drugie to trzeba koniecznie jeździć w sezonie. Teraz to się nic nie działo... i ten July Morning, w którym byliśmy tylko raz i prawie nic z niego nie pamiętam prócz jednego krótkiego dialogu... tongue
Po trzecie Krakers podtrzymałeś honor wyjazdu- byliśmy w space! Duży buziak za to!
Po czwarte, dlaczego wróciłam nieopalona do Polski? sad
Po piąte focie wrzucam póki co na fb i tam jak mnie zaprosicie to będzie je widzieć. Może później wrzucę na to co tam wysłali organizatorzy na maila, ale w zeszłym roku próbowałam i mi się nie udało....
Po szóste waka waka
A po siódme trrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr zajebista kukurydza.
P.S. nie ma opcji, żebym w przyszłym roku też pojechała poza sezonem!!!!!!

9

Odp: Bułgaria 27.08 - 09.09 - opinie po wyjazdowe

wiadomo, że poza sezonem jeżdżą tylko nieluzacy, którzy są tak spięci, że wolą się wyspać, niż po luzacku szaleć do rana. Pozdrawiam wszystkich:)

10

Odp: Bułgaria 27.08 - 09.09 - opinie po wyjazdowe

Wyjazd oceniam na 4+
Podróż długa, całkiem komfortowa. Przystanki w dobrych miejscach –zawsze była toaleta.
Hotel w porządku, bardzo blisko morza i dużego parku z altanami i fontanną, ogólnie urokliwa okolica  wink
To prawda, że większość sprzedawców, lokali, pubów itd. już się pakowała i z dnia na dzień, na plaży i w mieście robiło się ‘luźniej’. Taki wyjazd wrześniowy polecam zwłaszcza dla osób nie lubiących tłumów, imprezowania itp., dla tych drugich polecam raczej oferty lipcowo-sierpniowe  smile
Wycieczka do Nessebaru – ciekawe, ciekawe… nie wiem, dlaczego do Aqua Parku wyjazd był o 9.00 rano, a na zwiedzanie Nessebaru o 13.00 –stanowczo za mało czasu, mało, mało! Co szkodziło jechać wcześniej? A tak można powiedzieć, że przebiegliśmy przez środek miasteczka i wróciliśmy do autokaru smile Co do informacji pilota na temat miejsca – nie oczekiwałam wiele… dobrze, że wcześniej sama przeczytałam, co warto zobaczyć.

11

Odp: Bułgaria 27.08 - 09.09 - opinie po wyjazdowe

To i ja się wypowiem.


Wyjazd oceniam na 5-  minus jest za pogodę która mogła być trochę lepsza, ale cóż, sam się decydowałem na ostatni turnus smile
Ogólnie to było mega fajnie.
Krakres pomimo "poczytaj mi mamo" starał się jak mógł i za to ma wielkiego plusa. Tak trzymaj big_smile
Faktycznie troche lipa, że Julaya zamkneli tak szybko i że się jeszcze Pink zwinął. Na przyszłość polecam wcześniejsze turnusy.
Nessebar był bardzo fajny, choć faktycznie gdyby było z godzine więcej czasu to bym się nie obraził.
Wieczór Bułgarski - no coment big_smile Każdy kto był, wie jak zajebiście było big_smile
AquaPark - też super. Na początku wydawało mi się, że przez 8h to nie będzie co tam robić, a okazało się, że jak by było jeszcze ze 2 to by było fajnie smile
Ekipa też ogólnie spoko, mam nadzieję, że spotkamy się na jakimś spotkanku powyjazdowym?
No i nie zapominajmy o naszych mega kierowcach, którzy zarówno umieli się dobrze bawić(np na wieczorze Bułgarskim i po nim tongue  ) jak i nas szybko (może nawet troche za szybko) odwieść do chaty big_smile
Wyjazd na pewno zapamiętam na długo, w szczególności "zajebista kukurydze" i kawałek "We no speak americano" lecący z każdego możliwego głośnika w Bułgarii.
Jeszcze raz dzięki za wyjazd i coś mi się wydaje, że jeszcze kiedyś skorzystam z usług TravelStudent big_smile

Pozdrawiam,
Krzysiek

Ostatnio edytowany przez kyo (2010-09-14 11:40:38)

12

Odp: Bułgaria 27.08 - 09.09 - opinie po wyjazdowe

Więc i ja dodam swoje 3 grosze

Ogólnie wyjazd zaliczam do udanych i polecam wszystkim którzy jeszcze nie byli:)

Towarzystwo dopisało smile nigdy po 23.00 altana nie była pusta smile

Faktycznie miasto już trochę zamierało, z dnia na dzień coraz więcej pubów pozamykanych.No ale nie było tragedii.

Co do pogody.. to mam niedosyt...choć tylko jeden dzień tak naprawdę był pochmurny ale nie zimny. Słońce już jakieś przymulone, średnio opalało. Wieczory już chłodne.

Jeżeli chodzi o nasze pokoje to nie mam nic do zarzucenia, czysto, ładnie, schludnie i do więcej rzut beretem od morza.

Wycieczki: Nessebar: faktycznie mało czasu, a do zwiedzania troszkę jest, wszystko było w biegu, a na wieczorze bułgarskim dużo jedzenia, dużo wina smile bułgarska muzyka i taniec, wszystko na 5+; Aqua Park: wszystko pięknie, tylko ktoś zapomniał chyba podgrzać wody w basenach, bo była nie tyle że zimna, ona była lodowata.

Jeśli chodzi o podróż i postoje w Hajduszoboszlo i Budapeszcie, uważam za zbędne.
Tak naprawdę bardziej cieszyłabym się z dwóch dni więcej w Obzorze. W Hajduszoboszlo to wszystko przez pogodę, bo padało ale Budapeszt zwiedzać na własna rękę..Wolałabym tam pojechać na osobną wycieczkę, bo robiłam zdjęcia a nawet nie wiem co to było(w większości). Co do samej podróży, no to czego się spodziewać po tylu godzinach w autokarze..Następnym razem wybiorę samolot bo wygodnie i szybko.

No i to chyba wszystko smile Pozdrawiam wszystkich uczestników wyjazdu smile