Temat: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

Witam,

Zapraszam do wpisywanie swoich opinii o wyjezdzie.

Na poczatek moze ja zaczne z poziomu organizatora wyjazdu:

1. Transport - jeden wielki pech. Chyba nie ma zadnego sensownego wytlumaczenia dla zainstnialej sytuacji. Fakt - z

pierwszym autokarem za pewne nawalil przewoznik, gdyz mogl sie bardziej zatroszczyc o stan techniczny, chodz to tez

niekoniecznie gdyz bylo wiele glosow wsrod innych kierowcow, ze tak jest dobrze i policja o to wspomaganie sie

czepiala. Nie znam sie na autokarach - nie mi to juz osadzac. Rekompensata: darmowy dojazd do parku rozrywki.

2. Zakwaterowanie i pokoje. Mam lekko mieszane uczucia. Pokoje wedlug mnie byly bardzo ladne i dobrze wyposazone, osrodki niezle polozone - blisko moza i centrum. Fakt, ze jeden pokoj byl pokojem przejsciowym moglo niektorym nie pasowac i jest troche w tym naszej winy, gdyz nie zaznaczylismy dokladnie tego w ofercie. Jednak tak patrzac "na sucho" to moim zdaniem za ta cene warunki byly bardzo dobre.

3. Miejscowosc - szkoda, ze tak bardzo opustoszala oraz bez zadnych dobrych imprezowni. Przez co integracja yla znacznie utrudniona. Byla jedna proba wspolnej imprezy na plazy, ale niestety zamienila sie w klotnie sad. Z drugiej strony - wiadomo - koniec sezonu, musi byc pusto pozatym ja chyba nie chcialbym tam byc w szczycie sezonu kiedy na plazy nie mozna palca wetknac. Ogolnie mialo to swoj klimat, ze stanowilismy jedna z wiekszych grup w tym miescie. Koncert finalowy mozna powiedziec, ze byl dla nas smile

4. Wycieczki fakultatywne - dla mnie bardzo OK. Wenecje mielismy okazje zwiedzic zarowno na wlasna reke jak i z przewodnikiem, ktory nawet ciekawie opowiadal smile Natomiast park Gardaland - moim zdaniem absolutny wypas :]. Jesli chodzi o pierwotne ceny wycieczek fakultatywnych na stronie to bijemy sie w piers, zostaly one zdecydowanie zle skalkulowane, a nikt z nas przed wyjazdem sie tego nie dopatrzyl.

Ze swojej strony dziekuje ekipe z autokaru 1 za zachowanie ogromnego poczucia humoru i wyrozumialosci za zaistniala sytuacje z autokarami.

Z mojej strony chyba tyle. Na pewno bedziemy wyciagali wnioski z popelnionych bledow i nastepne wyjazdy beda coraz lepsze.

Ze Studenckimi Pozdrowieniami,
Kuba Kwiatkowski
GSM: 509-537-915, GG: 48321

2

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

No to jestem pierwsza po Kwiatku:)

Jako pasazerka Autokaru numer 1 rzeczywiscie moge powiedziec, ze mielismy pecha...moze inaczej by to wszystko wygladalo i nikt by sie az tak nie czepial, gdyby nie bylo zimno. No ale nie ma tego zlego! Dojechalismy swietnym autokarem z fajnymi kierowcami;) Szybko i wygodnie.

Pokoje...owszem, wszystko bardzo ładne. Ja jednak mogę ponarzekać na jedną rzecz - oczywiście chodzi o koce. Pomijam fakt, że dostałam je w piątek.... no i dzięki temu, że dotarły do mnie tak późno...jestem chora:/ bo noce nie należały do najcieplejszych.
Pomijam fakt, ze cala grupa - czyli ok 90 osob mieszkala w roznych budynkach, co utrudnialo integracje....to akurat zla organizacja.

W Bibione niestety pustki i szkoda, ze az tak bardzo rzucalo sie to w oczy. Najbardziej chyba odczulismy brak imprez.
Wynagrodzili nam to chyba Italians BeeGees i impreza na ulicy:) bylo swietnie!

O Wycieczkach krotko - bylo super;)

Aj, jeszcze odnosnie autokaru numer 1 - to niestety nie wszyscy mieli dobry humor i chyba za mało dystansu do siebie, ale co tam:) Ja bawilam sie zajebiscie!

Jeszcze slowko o organizacji.... Do Kwiatka:) Moim zdaniem nastepnego dnia po przyjezdzie powinienes odwiedzic wszystkie pokoje i sprawdzic czy wszystko jest OK, zeby sprawnie naprawic co uszkodzone, itede...tu naprawde wielki minus - zwłaszcza, że byłeś organizatorem.

Powrot - szkoda, ze nie znalazlo sie wystarczajaco duzo osob, zeby jeden autokar wracal wieczorem...ale juz trudno.

No ale ogolnie na plus i zwazajac na pogode jaka jest w PL chcialabym tam wrocic:)

Jeszcze tu napisze, ale potem...bo po tej podrozy troche zmeczona jestem.

3

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

Kwiatek Kwiatek za kare pijesz z Adamem big_smile

Ogólnie wyjazd był spoko, ale nie obyło się bez problemów - zostały już omówione w dwóch pierwszych postach.

Ps. Moja śliczna szyszunia już się zaklimatyzowała w nowym domu, a jak tam Wasze? smile

Najbardziej niehumanitarna kara śmierci: Picie z Adamem

4

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

Jestes złośliwy:) Zobaczysz co Ci zrobi Karolina;PP

Adam Adam mnie zmolestował w drodze powrotnej! Wszystko mnie boli, no! Ale sie doigra chlopak:PP

P.S. a propo spotkania integracyjnego na plazy, to wbilismy sie wczesniej na uliczna impreze do Wlochow, gdzie dostalismy za free winko, szyneczke...moglismy potanczyc, pospiewac....niezapomniane wrazenia:) a kiedy dotarlismy na miejsce juz prawie nikogo nie bylo. Nie mialo byc klotni, tylko wyjasnienie spraw zwiazanych z zaistnialymi niefajnymi sytuacjami, o:) Ach, rada na przyszlosc: bardziej szczegolowe opisy wyjazdu:)

No i opcja z cudzym basenem, ale to wiedza nieliczni:) WAS IST DAS?!?! ble ble:P

5

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

mimo tych drobnych niedociągnięc mnie sie podobało:P ....nauczyłam sie grac w makao wink

6

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

1. Nie znam się na przepisach, ale następnym razem można by zasugerować sprawdzenie przez odpowiednie organy władzy autokarów w Kielcach. sad

2. Łysy pilot mówiący: "No, no, no, no..." jak zwykle zrobił baaaardzo pozytywne wrażenie... sad

3. Dziwi fakt, że w tak opustoszałej miejscowości zajmowane przez nas hotele były tak daleko od siebie. sad

4. O kartkach z informacjami wywieszanymi na drzwiach w budynkach nawet nie wspomnę. sad

5. Czwarty autokar był taki jak w opisie na stonie turystyki studenckiej czyli wygodny (szkoda, że dopiero czwarty) i do tego z ogarniętymi kierowcami. smile

6. Pokuj bardzo fajny. smile

7. Wycieczki fakultatywne były fajne. smile

8. Mam kilka fajnych zdjęć. smile

9. Pormocje pod koniec sezonu bardzo przyjemne. smile

10. Zobaczyć koleżanki z wyjazdu słyszące słowa "WAS IS DAS?!?!" bezcenne. smile

Ogólnie OK, ale bez rewelacji. Tyle na szybko i na koniec jedno zdjęcie:
http://student.if.pw.edu.pl/~student56/galeria/libraries/thumb.display.php?max=1062&q=80&img=galleries/Krajobrazy/IT%20Under%20My%20Parasolka.jpg

Dla zainteresowanych:
<a href="gg:2828949"><img src="http://status.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=2828949&styl=1" alt="Gadu-Gadu" /></a> <a href="mailto:wa_fel@o2.pl"><img src="http://student.if.pw.edu.pl/~student56/galeria/galleries/mail.jpg" border="0" alt="wa_fel@o2.pl"></a> <a href="http://www.student56.glt.pl"><img src="http://student.if.pw.edu.pl/~student56/galeria/galleries/D80.jpg" border="0" alt="wa_fel@o2.pl"></a>

7

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

Goya: Tak w ogóle to pewnie od jutra Szyszunia znajdzie nowy ciepły dom w Izabelinie wink (będziesz mogła ją odwiedzać tongue )

Co do wyjazdu to było jeszcze pare śmiesznych tekstów (dziwne, że większość związana z Jackiem wink ) Mój ulubiony to :

Grzesiek: Do mikrofalówki nie można wkładać metalowych naczyń
Jacek: Można wkładać
Grzesiek: Nie można wkładać
Jacek: Można wkładać
Grzesiek: Nie można wkładać
Jacek: Można pod warunkiem, że nie mają metalowych części


Najbardziej niehumanitarna kara śmierci: Picie z Adamem

8

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

ehhhh no dobra to teraz ja big_smile

jeśli chodzi o podróż... no niestety kiepsko to wyszło. ale z drugiej strony - jechałam na tę wycieczkę zupełnie sama, nikogo nie znając. dzięki temu 1,5h postojowi na zimnie i w ciemnościach poznałam dwie fantastyczne osoby, z którymi spędziłam resztę czasu na wyjeździe smile

w sprawie zakwaterowania... nie mam żadnych zastrzeżeń. apartamenty świetnie wyposażone, duże i czyste. jedynymi minusami były koce (przez co marzliśmy w nocy) oraz brak czajnika smile ale to jak widać dało się przeżyć smile

wycieczki... ehhh no trochę (nawet bardzo) się namieszało. nie ukrywam, że bylam wściekła i czułam się oszukana (pewnie nie tylko ja). dobrze, że jednak organizatorzy w porę się ogarnęli i naprawili błędy smile

miasto... no nie ma co ukrywać, że trochę lipnie było łazić po prawie pustych ulicach i kupować w prawie pustych sklepach. myślę, że na przyszłość wycieczki do takich typowo nadmorskich kurortów, trzeba organizować nieco wcześniej. brakowało pubów, dyskotek i takich tam. ale udało się nam to jednak jakoś nadrobić smile

jeśli chodzi o hotele... jak dla mnie głupotą było rozbijać wszystkich po kilku różnych sporo od siebie oddalonych hotelach... przez to integracja była naprawdę mocno ograniczona... sad

to był mój pierwszy studencki wyjazd i naprawdę nie żałuję, że zdecydowałam się pojechać. poznałam świetnych ludzi (fantastic five wink - wtajemniczeni wiedzą), którzy nie zostawili mnie w potrzebie (jakieś 2h po powrocie do Polski czekałam na transport do domu - oni czekali ze mną :*) nauczyłam się grać w karty, zobaczyłam masę wspaniałych miejsc, pokochałam Wenecję, wyszalałam się w parku rozrywki. teraz odpoczywam i czekam na następne wakacje... :*:*:*:*:*

9

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

Gobol, ale ja nie z tego Izabelina:) No i zdaje się, że to Ty jesteś znajomym Justyny?:D xD

10

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

Zdaje się, że to ja jestem wink
Szybko rozszyfrowałaś do kogo Szyszunia trafi big_smile

Najbardziej niehumanitarna kara śmierci: Picie z Adamem

11

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

Już jej pozazdrościłam:DDD

Justys mi powiedziala przed wyjazdem, ze jedzie jakis jej kolega..i ze sie pytales czy mnie zna..bo zasugerowales sie tym Izabelinem:PP


Pogoda do duuuuu....tu jest, ja chce wrocic:(

12

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

nikt nic nie pisze... sad

13

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

Pewnie wszyscy dzielnie studiują wink

Tak w ogóle to: Kwiatek Kwiatek ogarniaj impreze.

Najbardziej niehumanitarna kara śmierci: Picie z Adamem

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

Impreza bedzie 17.10 w Remoncie... dzis wieczorem dostaniecie emaile z info o tym wink

15

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

a gdzie moja szyszunia!

16

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

- wyjazd super ale krotko!
-autobus pominmy
-zwiedzanie basenow wloskich super
-styrata kilku euro dla szyszuni, ktrej nie ma ;(
-denerwowanie kolegow ktorzy ja maja koszmar wink ale sie odegram !!!!!!

17

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

a co do Asi miaa racje Gobol zrobie ci krzywde. Na imprezie !!!!!!!!!!!!!!1;)

18

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

ale nie przyjemna nie mysl sobie!!!!!!!
a i sory ale mam polskie znaki wylaczone, bo nie pisze ze swojego kompa;)buziaki

19

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

Gobol, Gobol współczujemy Ci!

Dla zainteresowanych:
<a href="gg:2828949"><img src="http://status.gadu-gadu.pl/users/status.asp?id=2828949&styl=1" alt="Gadu-Gadu" /></a> <a href="mailto:wa_fel@o2.pl"><img src="http://student.if.pw.edu.pl/~student56/galeria/galleries/mail.jpg" border="0" alt="wa_fel@o2.pl"></a> <a href="http://www.student56.glt.pl"><img src="http://student.if.pw.edu.pl/~student56/galeria/galleries/D80.jpg" border="0" alt="wa_fel@o2.pl"></a>

20

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

Eeee tam nie boje się, szyszunia daje mi siłę big_smile

Jak zrobi się niebezpiecznie to krzykne "WAS IST DAS". Słyszałem, że wtedy dziewczyny szybko uciekają tongue

Najbardziej niehumanitarna kara śmierci: Picie z Adamem

21

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

Gobol Gobol, w Polsce to nie działa:PPP

22

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

Skoro we Włoszech trzeba było po Niemiecku to musze rozkminić po jakiemu trzeba w Polsce big_smile

Najbardziej niehumanitarna kara śmierci: Picie z Adamem

23

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

I tak Ci nic nie pomoże!!!!!!!;)

24

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

Gobol Gobol nie dasz rady ]:-> już za tydzień PARTY! ciekawe ile osob sie zjawi:P

25

Odp: Wlochy 2008 - opinia powyjazdowa

Będzie dobrze, ciekawe tylko czy będzie Adam, bo inaczej szyszunia team nie będzie w pełnym składzie neutral

Najbardziej niehumanitarna kara śmierci: Picie z Adamem